{"id":7736,"date":"2018-04-28T09:52:21","date_gmt":"2018-04-28T07:52:21","guid":{"rendered":"http:\/\/www.franciszkanie-warszawa.pl\/?p=7736"},"modified":"2018-04-28T09:52:21","modified_gmt":"2018-04-28T07:52:21","slug":"list-o-prowincjala-do-braci-z-racji-100-lecia-swiecen-kaplanskich-o-maksymiliana-kolbego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.franciszkanie-warszawa.pl\/?p=7736","title":{"rendered":"List O. Prowincja\u0142a do braci z racji 100-lecia \u015bwi\u0119ce\u0144 kap\u0142a\u0144skich o. Maksymiliana Kolbego"},"content":{"rendered":"<p>List do Braci z okazji 100. Rocznicy \u015bwi\u0119ce\u0144 kap\u0142a\u0144skich \u015bw. Maksymiliana M. Kolbego (28.04.1918 &#8211; 28.04.2018)<\/p>\n<p>B\u00d3G OBJAWIA SI\u0118 W PASTERZU, KT\u00d3RY ODDAJE SWOJE \u017bYCIE<\/p>\n<p>Drodzy Bracia.<\/p>\n<p>\u201eMy nie mo\u017cemy nie m\u00f3wi\u0107 tego, co\u015bmy widzieli i s\u0142yszeli&#8221; (Dz 4,20) &#8211; jak echo w tym paschalnym okresie powraca do nas odwa\u017cna odpowied\u017a Piotra i Jana, postawionych i oskar\u017canych przed Sanhedrynem. S\u0105 to stawa, kt\u00f3re oddaj\u0105 stan ducha uczni\u00f3w Jezusa Chrystusa. Serca ich byty wype\u0142nione t\u0105 rzeczywisto\u015bci\u0105, kt\u00f3ra by\u0142a dla nich najwa\u017cniejsza. A usta przekazuj\u0105 to, czego pe\u0142ne jest serce.<\/p>\n<p>Z okazji prze\u017cywanej 100. rocznicy \u015bwi\u0119ce\u0144 \u015bw. Maksymiliana, pragn\u0119 zwr\u00f3ci\u0107 si\u0119 do Was, Drodzy Bracia, w podobnych stawach: \u201enie mo\u017cemy nie m\u00f3wi\u0107 tego, co\u015bmy widzieli i s\u0142yszeli&#8221;. Jako spadkobiercy duchowo\u015bci kolbia\u0144skiej, nie mo\u017cemy nie m\u00f3wi\u0107 o tym wielkim wydarzeniu. Trzeba zatrzyma\u0107 si\u0119 nad t\u0105 kart\u0105 historii i jej znaczeniem, aby uczy\u0107 si\u0119 od \u015bwiadka. Tak bardzo przecie\u017c potrzebujemy autentycznych wzorc\u00f3w dla naszego zakonnego czy kap\u0142a\u0144skiego \u017cycia. W dzisiejszym Ko\u015bciele, kt\u00f3ry prze\u017cywa pewien kryzys kap\u0142a\u0144stwa, przejawiaj\u0105cy si\u0119 w odej\u015bciach, w s\u0142abym jego prze\u017cywaniu i braku odpowiedzialno\u015bci za podj\u0119te zobowi\u0105zania, potrzebujemy mocnych punkt\u00f3w odniesienia i podparcia. Wymaga tego odpowiedzialno\u015b\u0107 za dar powo\u0142ania, kt\u00f3re nie zawsze znajduje pozytywn\u0105 odpowied\u017a u cz\u0142owieka.<\/p>\n<p>Jubileusz \u015bwi\u0119ce\u0144 \u015bw. Maksymiliana prze\u017cywamy w blisko\u015bci IV Niedzieli Okresu Wielkanocnego, kt\u00f3ra nazywana jest r\u00f3wnie\u017c Niedziel\u0119 Dobrego Pasterza. Postrzegam to jako dar Opatrzno\u015bci Bo\u017cej, by jeszcze g\u0142\u0119biej przypatrze\u0107 si\u0119 \u015bwi\u0119temu kap\u0142a\u0144stwu i jeszcze bardziej uczy\u0107 si\u0119 jego gorliwego prze\u017cywania.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<ol>\n<li>Dobry pasterz &#8211; rycerz niez\u0142omny<\/li>\n<\/ol>\n<p>Pismo \u015bwi\u0119te objawia nam prawd\u0119 o Ludzie Bo\u017cym i jego pasterskiej naturze. Nar\u00f3d wybrany nawet po osiedleniu si\u0119 w Ziemi Obiecanej w swojej mentalno\u015bci pozosta\u0142 nomad\u0105, czyli ludem o sercu w\u0119druj\u0105cym. Pomimo tego, \u017ce sta\u0142 si\u0119 narodem rolniczym, w swej duszy nadal \u017cywi\u0142 g\u0142\u0119bok\u0105 t\u0119sknot\u0119 za \u017cyciem pasterskim, kt\u00f3rego cech\u0105 by\u0142o prowadzenie owiec i k\u00f3z. Dzi\u0119ki sp\u0119dzaniu du\u017cej ilo\u015bci czasu w miejscach odizolowanych, pomi\u0119dzy pasterzem a owcami rodzi\u0142y si\u0119 g\u0142\u0119bokie relacje. Pasterz przywo\u0142ywa\u0142 owce po imieniu, a te rozpoznawa\u0142y go i reagowa\u0142y na jego g\u0142os. Pasterz, wreszcie, chroni\u0142 swoj\u0105 trzod\u0119 przed gro\u017c\u0105cymi jej niebezpiecze\u0144stwa. A najwi\u0119kszymi z nich by\u0142y dzikie zwierz\u0119ta zamieszkuj\u0105ce dolin\u0119 Jordanu, jak hieny, szakale, lwy i nied\u017awiedzie. Z nimi musieli walczy\u0107 pasterze uzbrojeni tylko w proce i laski pasterskie.<\/p>\n<p>Do tej koczowniczo-pasterskiej rzeczywisto\u015bci odwo\u0142uje si\u0119 Biblia, ukazuj\u0105c nam szczeg\u00f3lny obraz pasterza. By\u0142 nim przede wszystkim sam kr\u00f3l. To B\u00f3g wybiera swego s\u0142ug\u0119 Dawida i zabiera go \u201eod owczych zagr\u00f3d&#8221; i powo\u0142uje, gdy jeszcze chodzi\u0142 za karmi\u0105cymi owcami&#8221;, by pas\u0142 lud Izraela \u201ew prawo\u015bci swego serca i roztropnie prowadzi\u0142 swoimi r\u0119koma&#8221; (Ps 78,70-72). Mimo tego wznios\u0142ego wzoru, wielu z w\u0142adc\u00f3w sprzeciwia\u0142o si\u0119 swemu powo\u0142aniu. Cz\u0119sto kr\u00f3lowie Izraela s\u0105 por\u00f3wnywani do z\u0142ych pasterzy, kt\u00f3rzy zamiast pa\u015b\u0107 stado, pas\u0105 siebie samych (zob. Ez 34).<\/p>\n<p>Sam B\u00f3g, chocia\u017c w Pi\u015bmie \u015bwi\u0119tym jest przedstawiany jako troszcz\u0105cy si\u0119 o sw\u0105 ziemi\u0119 ogrodnik i rolnik (zob. Iz 27,3; Ps 65,10-14), to jednak cz\u0119sto por\u00f3wnywany jest do pasterza, kt\u00f3ry prowadzi, broni i karmi sw\u00f3j lud (zob. Ps 23; 80,2). To On \u201egromadzi [trzod\u0119] swoim ramieniem, jagni\u0119ta nosi na swej piersi, owce karmi\u0105ce prowadzi \u0142agodnie&#8221; (Iz 40,11). Opiekuje si\u0119 Izraelem, kt\u00f3ry zosta\u0142 doprowadzony do ruiny za przyczyn\u0105 z\u0142ych pasterzy i obiecuje mu nowego Kr\u00f3la-Pasterza, kt\u00f3ry zgromadzi rozproszone owce i zaprowadzi na urodzajne pastwisko (por. Jr 23,3-5). Jest to zapowied\u017a Mesjasza, kt\u00f3ry b\u0119dzie prawdziwym pasterzem wed\u0142ug serca Bo\u017cego.<\/p>\n<p>W\u0142a\u015bnie do tego proroctwa odnosi si\u0119 stwierdzenie Jezusa z Ewangelii na Niedziel\u0119 Dobrego Pasterza \u201eJa jestem dobrym Pasterzem&#8221; (J 10,11). Jezus Chrystus jest pasterzem pos\u0142anym przez Boga, kt\u00f3ry ma opiekowa\u0107 si\u0119 Ludem Bo\u017cym. On jest wype\u0142nieniem proroctw o pasterzu, kt\u00f3ry gromadzi rozproszone owce i lituje si\u0119 nad nimi (zob. Mk 6,34).<\/p>\n<p>Pierwsze przes\u0142anie tej Ewangelii jest zaproszeniem do rado\u015bci: \u201eDobry Pasterz daje swoje \u017cycie za owce&#8221; (J 10,11). W tym miejscu przychodzi na my\u015bl przypowie\u015b\u0107 o zagubionej owcy, opisana przez Mateusza i \u0141ukasza. Jest do\u015b\u0107 \u0142atwo wyobrazi\u0107 sobie obraz dobrego pasterza, kt\u00f3ry z dobroci\u0105, wielk\u0105 pasj\u0105 i wsp\u00f3\u0142czuciem idzie, aby szuka\u0107 i odnale\u017a\u0107 tych, kt\u00f3rzy zagubili si\u0119 w \u017cyciu.<\/p>\n<p>Jednak we wspomnianej Ewangelii Janowej jest on tak\u017ce przedstawiony jako \u201ewojownik&#8221;, kt\u00f3ry, stawiaj\u0105c czo\u0142a przeciwie\u0144stwom i tym wszystkim, kt\u00f3rzy zagra\u017caj\u0105 owcom, jest got\u00f3w odda\u0107 swoje \u017cycie. Obraz ten nie przywo\u0142uje Psalmu 23. Odnosi si\u0119 on przede wszystkim do figury Dawida, kt\u00f3ry jeszcze jako m\u0142ody pasterz musia\u0142 stawia\u0107 czo\u0142o lwom i nied\u017awiedziom, kt\u00f3re porywa\u0142y owce. Co wi\u0119cej, musia\u0142 biec za nimi, uderza\u0107 na nie i wyrywa\u0107 je z ich paszcz\u0119ki (por. 1 Sam 17,34-35). Dzi\u0119ki temu otrzymujemy zaskakuj\u0105c\u0105 charakterystyk\u0119 pasterza silnego i nieustraszonego, kt\u00f3ry walczy z bandytami i gro\u017anymi zwierz\u0119tami za cen\u0119 w\u0142asnego \u017cycia.<\/p>\n<p>Przymiotnik \u201edobry&#8221; nie oznacza tutaj uczu\u0107, nie oznacza bycia \u0142agodnym, lecz bycie prawdziwym, autentycznym, odwa\u017cnym. Jezus jest prawdziwym pasterzem, zwi\u0105zanym tak mocno ze swymi owcami, \u017ce jest got\u00f3w odda\u0107 za nie swoje \u017cycie.<\/p>\n<p>Dla wi\u0119kszego uwypuklenia tej charakterystyki naszego Pana, Ewangelista wprowadza przeciwstawn\u0105 figur\u0119 najemnika (J 10,12-13). Mieszka\u0144cy wiosek, kt\u00f3rzy sami nie mogli wyprowadza\u0107 na pastwiska i chroni\u0107 swoich stad, cz\u0119sto najmowali (op\u0142acali) najemnik\u00f3w, kt\u00f3rzy mieli si\u0119 opiekowa\u0107 trzod\u0105. Umowa z najemnikiem by\u0142a bardzo konkretna i opisywa\u0142a jego zadania: mia\u0142 stawia\u0107 czo\u0142o wilkowi, dw\u00f3m psom, ma\u0142ym zwierz\u0119tom, lecz m\u00f3g\u0142 ucieka\u0107 przed lwem, nied\u017awiedziem i z\u0142odziejem. W kontrakcie tym nie by\u0142o klauzuli przewiduj\u0105cej ewentualn\u0105 gotowo\u015b\u0107 oddania \u017cycia za owce. Dlatego najemnik nie czu\u0142 si\u0119 a\u017c tak z\u0142\u0105czony i odpowiedzialny za owce. Nie interesowa\u0142 go los stada. Zainteresowany by\u0142 tylko zarobkiem.<\/p>\n<p>Czy ten rys odwagi, waleczno\u015bci, stawiania czo\u0142a wszelkim przeciwnikom a\u017c po ofiar\u0119 z w\u0142asnego \u017cycia, nie przypomina nam postawy i nauki ojca Maksymiliana? Jego podobie\u0144stwo do Dobrego Pasterza to przede wszystkim jego niez\u0142omna rycersko\u015b\u0107, kt\u00f3ra nie ogranicza si\u0119 do minimum przewidzianego w kontrakcie, ale ci\u0105gle szuka nowych wyzwa\u0144, nowych p\u00f3l walki i odwa\u017cnie stawia czo\u0142a narastaj\u0105cym przeciwno\u015bciom. Nie analizowa\u0142 on drobiazgowo, co mo\u017cna zrobi\u0107, aby minimalnym wysi\u0142kiem otrzyma\u0107 pe\u0142ni\u0119 zap\u0142aty i unikn\u0105\u0107 kary.<\/p>\n<p>Byt jak jego imi\u0119: maksymalist\u0105, odwa\u017cnie walcz\u0105cym o serca wszystkich, by trwa\u0142y przy Bogu. By\u0142 maksymalist\u0105, kt\u00f3ry wszelkimi dost\u0119pnymi i godziwymi \u015brodkami walecznie broni\u0142 wiary i miejsca Boga w \u015bwiecie. By\u0142 maksymalist\u0105 \u015bmia\u0142o snuj\u0105cym marzenia i wyznaczaj\u0105cym sobie i innym dalekosi\u0119\u017cne plany, by doprowadzi\u0107 \u201edo jak najwi\u0119kszego rozszerzenia b\u0142ogiego Kr\u00f3lestwa Naj\u015bwi\u0119tszego Serca Jezusowego&#8221;.<\/p>\n<p>Byt maksymalist\u0105, bo nic z siebie i sobie nie zostawia\u0142, ale wszystko oddawa\u0142 Bogu przez Niepokalan\u0105: wszystkie w\u0142adze swej duszy i cia\u0142a, ca\u0142e swoje \u017cycie, \u015bmier\u0107 i wieczno\u015b\u0107, wszystko cokolwiek si\u0119 Jej podoba (por. Akt po\u015bwi\u0119cenia si\u0119 Niepokalanej). Nie zatrzymywa\u0142 si\u0119 przed \u017cadn\u0105 trudno\u015bci\u0105, ryzykiem, cierpieniem, ofiar\u0105. Przez ca\u0142e \u017cycie uczy\u0142 si\u0119 sk\u0142adania \u017cycia w ofierze. I gdy przyszed\u0142 ten dzie\u0144 na placu apelowym w Auschwitz, byt got\u00f3w. By\u0142 gotowy odda\u0107 \u017cycie, by ratowa\u0107 jedn\u0105 mat\u0105 zal\u0119knion\u0105 owieczk\u0119.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<ol start=\"2\">\n<li>Dobry pasterz &#8211; walcz\u0105cy o mi\u0142o\u015b\u0107<\/li>\n<\/ol>\n<p>W drugiej cz\u0119\u015bci rozwa\u017canej Ewangelii (J 10,14-16) Jezus podejmuje ponownie stwierdzenie \u201eJa jestem dobrym Pasterzem&#8221;, aby doda\u0107 kolejn\u0105 cech\u0119 pasterza. Dobry Pasterz to ten, kt\u00f3ry zna swoje owce i jest przez nie rozpoznawany.<\/p>\n<p>W Biblii czasownik \u201ezna\u0107&#8221; nie oznacza tylko poznania intelektualnego, oznacza natomiast g\u0142\u0119bokie do\u015bwiadczenie i odnosi si\u0119 do bycia \u201ewci\u0105gni\u0119tym w mi\u0142o\u015b\u0107&#8221;. \u201ePozna\u0107&#8221; jest tu raczej kwesti\u0105 serca ni\u017c rozumu, odnosz\u0105c\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c do relacji z Panem Bogiem. Dobrym Pasterzem jest Jezus i ka\u017cdy, kto pozwoli w\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 w mi\u0142o\u015b\u0107 Boga i braci z t\u0105 sam\u0105 pe\u0142n\u0105 mi\u0142o\u015bci pasj\u0105.<\/p>\n<p>\u015aw. Pawe\u0142 pisz\u0105c do Galat\u00f3w przypomina im, \u017ce kiedy\u015b nie znali Boga, lecz byli poddani bo\u017ckom. Teraz jednak, gdy poznali Boga i, co wi\u0119cej, B\u00f3g ich pozna\u0142, dziwi si\u0119, jak mog\u0105<\/p>\n<p>\u201epowraca\u0107 do tych bezsilnych i n\u0119dznych \u017cywio\u0142\u00f3w&#8221;, pragn\u0105c z\u0142o\u017cy\u0107 bro\u0144 i podda\u0107 si\u0119, czyli ponownie odda\u0107 si\u0119 w ich niewol\u0119 (por. Gal 4,9). Jakby chcia\u0142 powiedzie\u0107: \u201eJe\u017celi weszli\u015bcie we wsp\u00f3lnot\u0119 \u017cycia z Nim, i zwi\u0105zali\u015bcie si\u0119 jak oblubienica z oblubie\u0144cem, to jak mo\u017cecie od\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 od Jego mi\u0142o\u015bci?&#8221;.<\/p>\n<p>Wydaje si\u0119 czasami, \u017ce jeste\u015bmy jeszcze bardzo daleko od dnia, kiedy ca\u0142a ludzko\u015b\u0107 dojdzie do do\u015bwiadczenia Boga i jego mi\u0142o\u015bci. Jezus wie, \u017ce jest jeszcze wielu ludzi, kt\u00f3rzy nie rozpoznaj\u0105 g\u0142osu mi\u0142o\u015bci Boga, \u017ce s\u0105 jeszcze \u201einne owce&#8221;, kt\u00f3re nie s\u0105 z jego owczarni. Dlatego prawdziwy pasterz nie podda si\u0119 nigdy i nie dopu\u015bci, by chocia\u017c jedna owca si\u0119 zatraci\u0142a z braku mi\u0142o\u015bci. Dlatego te\u017c wyznacza sobie zadanie: \u201eI te musz\u0119 przyprowadzi\u0107&#8221;; oraz zapewnia:) b\u0119d\u0105 s\u0142ucha\u0107 g\u0142osu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz&#8221; (J 10,16). Jak\u017ce nie bra\u0107 na powa\u017cnie tych s\u0142\u00f3w i jak\u017ce nie przylgn\u0105\u0107 do wpisanej w niej nadziei, \u017ce nic nas nie b\u0119dzie w stanie od\u0142\u0105czy\u0107 od tej mi\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p>Ka\u017cdy ucze\u0144 Chrystusa powinien mie\u0107 serce swego Mistrza. Ojciec Maksymilian &#8211; jak wspomnieli\u015bmy- nie by\u0142 kap\u0142anem o sercu najemnika, jego serce by\u0142o sercem dobrego pasterza, sercem odwa\u017cnym i sercem hojnym. Nie kalkulowa\u0142, nie pyta\u0142, dok\u0105d si\u0119gaj\u0105 jego prawa i gdzie ko\u0144cz\u0105 si\u0119 jego obowi\u0105zki, co ustalaj\u0105 normy i jaka jest umowa. Post\u0119powa\u0142 wed\u0142ug jedynego prawa mi\u0142o\u015bci, szalonej mi\u0142o\u015bci do Boga i do ka\u017cdego cz\u0142owieka.<\/p>\n<p>A mi\u0142o\u015b\u0107 ta nie zna\u0142a granic: \u201ezdoby\u0107 ca\u0142y \u015bwiat&#8230;&#8221;. Nie wystarcza\u0142 mu drogi Niepokalan\u00f3w, nie wystarcza\u0142a mu ukochana Polska. Jego serce obejmowa\u0142o najdalsze kresy: Japoni\u0119, Chiny, Indie&#8230;<\/p>\n<p>Przypiecz\u0119towa\u0142 t\u0119 drog\u0119 na o\u015bwi\u0119cimskim etapie \u017cycia, gdzie ostatni raz zawalczy\u0142 o zachowanie mi\u0142o\u015bci w sobie i w innych. Tam, gdzie wszyscy i wszystko m\u00f3wi\u0142o nie&#8221; mi\u0142o\u015bci, on mo\u017ce jako jedyny zwyci\u0119\u017cy\u0142 mi\u0142o\u015bci\u0105.\u00a0 By\u0142o to zwyci\u0119stwo odniesione nad ca\u0142ym systemem pogardy i nienawi\u015bci cz\u0142owieka i tego, co Boskie w cz\u0142owieku &#8211; zwyci\u0119stwo podobne do tego, jakie odni\u00f3s\u0142 na Kalwarii Pan nasz Jezus Chrystus&#8221; (z Homilii Jana Paw\u0142a II na kanonizacj\u0119 \u015bw. Maksymiliana M. Kolbego).<\/p>\n<p>To by\u0142 jego wyb\u00f3r, wyb\u00f3r dobrego pasterza, m\u0119czennika mi\u0142o\u015bci. Uwa\u017cany przez swoich za idealist\u0119, zwariowanego marzyciela, niezrozumia\u0142ego zuchwalca, pragn\u0105\u0142 jedynie kocha\u0107 t\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105, kt\u00f3ra tylko jest tw\u00f3rcza, mi\u0142o\u015bci\u0105 dobrego, to znaczy walecznego pasterza.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<ol start=\"3\">\n<li>Dobry Pasterz &#8211; dobrowolnie oddaj\u0105cy \u017cycie<\/li>\n<\/ol>\n<p>W ko\u0144cowej cz\u0119\u015bci naszej ewangelicznej perykopy (J 10,17-18), \u015bw. Jan podejmie temat wolno\u015bci, kt\u00f3ry jest istotny w dynamice mi\u0142o\u015bci: \u201eNikt Mi \u017cycia nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaj\u0119&#8221;.<\/p>\n<p>Tam, gdzie jest przymus i l\u0119k nie ma mi\u0142o\u015bci. Strach przed Bogiem jest zafa\u0142szowaniem Jego obrazu jako Odwiecznej Mi\u0142o\u015bci. Jezus objawi\u0142 swoj\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107, dlatego \u017ce odda\u0142 swoje \u017cycie: \u201enikt nie ma wi\u0119kszej mi\u0142o\u015bci od tej, gdy kto\u015b \u017cycie swoje oddaje za przyjaci\u00f3\u0142 swoich&#8230;&#8221; (J 15,13). Ofiarowa\u0142 siebie i to dobrowolnie. On tego chcia\u0142. Tym samym wype\u0142ni\u0142 nakaz otrzymany od swego Ojca (por. J 10,18}, kt\u00f3rego wol\u0105 jest, aby ca\u0142y \u015bwiat i ka\u017cdy cz\u0142owiek byt zbawiony (por. J 6,39-40; Mt 18,14; Gal 1,4).<\/p>\n<p>Pasterz, kt\u00f3ry ma \u201emoc odda\u0107 swe \u017cycie&#8221; &#8211; jest \u015bwiadomy tego, \u017ce ma &#8220;moc je zn\u00f3w odzyska\u0107&#8221; (J 10,18). Oznacza to, \u017ce przeznaczeniem tego, kt\u00f3ry sk\u0142ada swoje \u017cycie w ofierze, nie jest \u015bmier\u0107, lecz pe\u0142nia \u017cycia. Uczynienie z niego daru jest jedynym sposobem, aby je odzyska\u0107. Jest to ewangeliczna dynamika ziarna, kt\u00f3re musi obumrze\u0107, aby przynie\u015b\u0107 plon obfity. Podobnie \u201eten, kto kocha swoje \u017cycie, traci je, a kto nienawidzi swego \u017cycia na tym \u015bwiecie, zachowa je na \u017cycie wieczne&#8221; (J 12,24-25).<\/p>\n<p>T\u0119 gotowo\u015b\u0107 i t\u0119 wolno\u015b\u0107 opiewa\u0142 inny \u015bwi\u0119ty naszej ziemi, Jan Pawe\u0142 li, kiedy to 10 pa\u017adziernika 1982, na placu \u015bw. Piotra w Rzymie, podczas homilii na kanonizacj\u0119 o. Kolbego niemal wykrzycza\u0142: \u201eMaksymilian nie umar\u0142 &#8211; ale odda\u0142 \u017cycie&#8230; za brata.&#8221; Wiemy, \u017ce sta\u0142o si\u0119 to pod koniec lipca 1941 r., kiedy to \u015bw. Maksymilian wyst\u0105pi\u0142 dobrowolnie, wyra\u017caj\u0105c gotowo\u015b\u0107 p\u00f3j\u015bcia na \u015bmier\u0107 g\u0142odow\u0105 w zast\u0119pstwie jednego ze wsp\u00f3\u0142wi\u0119\u017ani\u00f3w, kt\u00f3rego \u017cycie by\u0142o potrzebne najbli\u017cszym. Ta zaskakuj\u0105ca w swej prostocie i zdumiewaj\u0105ca w swym heroizmie gotowo\u015b\u0107 zosta\u0142a przyj\u0119ta. Maksymilian m\u00f3g\u0142 z\u0142o\u017cy\u0107 swe \u017cycie w ofierze. W tej straszliwej po ludzku \u015bmierci objawi\u0142a si\u0119 \u201eca\u0142a ostateczna wielko\u015b\u0107 ludzkiego czynu i ludzkiego wyboru; sam si\u0119 da\u0142 na \u015bmier\u0107 z mi\u0142o\u015bci&#8221;. I tym samym ukaza\u0142 zbawcz\u0105 moc \u015bmierci, \u201ew kt\u00f3rej objawia si\u0119 pot\u0119ga mi\u0142o\u015bci&#8221;.<\/p>\n<p>W o\u015bwi\u0119cimskim bunkrze g\u0142odowym \u015bmier\u0107 i \u017cycie &#8211; jak \u015bpiewamy w sekwencji wielkanocnej &#8211; zwar\u0142y si\u0119 w przejmuj\u0105cym pojedynku. Wydawa\u0142oby si\u0119, \u017ce zwyci\u0119\u017cy\u0142a ta pierwsza. Ojciec Kolbe pad\u0142 na swej Kalwarii, dobity \u015bmierciono\u015bnym zastrzykiem. Jego wyniesienie na o\u0142tarze m\u00f3wi nam co\u015b innego: oddaj\u0105c \u017cycie za brata, zwyci\u0119skie okaza\u0142o si\u0119 \u017cycie, bo Mi\u0142o\u015b\u0107 jest pot\u0119\u017cniejsza ni\u017c \u015bmier\u0107.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<ol start=\"4\">\n<li>Kap\u0142an katolicki dobrym pasterzem<\/li>\n<\/ol>\n<p>W 1983 roku w Niepokalanowie, dnia 18 czerwca, ten sam Papie\u017c jeszcze raz nam przypomnia\u0142: \u201ew tej \u015bmierci objawi\u0142o si\u0119 zarazem duchowe zwyci\u0119stwo nad \u015bmierci\u0105 podobne do tego, jakie mia\u0142o miejsce na Kalwarii. A wi\u0119c: nie poni\u00f3s\u0142 \u015bmier\u0107, ale odda\u0142 \u017cycie &#8211; za brata. W tym jest moralne zwyci\u0119stwo nad \u015bmierci\u0105. Odda\u0107 \u017cycie za brata &#8211; to znaczy sta\u0107 si\u0119 poniek\u0105d szafarzem w\u0142asnej \u015bmierci&#8221;. Te s\u0142owa \u015bw. Jana Paw\u0142a II dope\u0142niaj\u0105 obrazu dobrego pasterza i wprowadzaj\u0105 nas w wymiar pos\u0142ugi kap\u0142a\u0144skiej.<\/p>\n<p>Podczas owego prze\u0142omowego apelu zaskoczony komendant mia\u0142 zapyta\u0107: \u201eA kim ty jeste\u015b?&#8221;. Z ust wyst\u0119puj\u0105cego wi\u0119\u017ania pad\u0142a pe\u0142na spokoju, pewno\u015bci i prostoty odpowied\u017a: \u201eJestem kap\u0142anem katolickim&#8221;. Mo\u017cna si\u0119 zapyta\u0107, dlaczego w\u0142a\u015bnie tak odpowiedzia\u0142. Dlaczego nie powiedzia\u0142 o sobie: \u201ejestem Rajmund Kolbe&#8221;, \u201ejestem gwardianem Niepokalanowa&#8221;, \u201ejestem franciszkaninem&#8221;, \u201ejestem wydawc\u0105 Rycerza Niepokalanej&#8221; &#8230;; czy jakby wypada\u0142o &#8220;jestem numerem 16670&#8243;. Dlaczego \u201ejestem kap\u0142anem&#8221;?<\/p>\n<p>Jeden z naszych braci ju\u017c w 1971 roku znalaz\u0142 odpowied\u017a na to pytanie: \u015bw. Maksymilian po prostu \u017cy\u0142 pe\u0142ni\u0105 swojego kap\u0142a\u0144stwa i pami\u0119\u0107 o tej prawdzie nosi\u0142 zawsze w sobie. W niepokalanowskim archiwum w\u015br\u00f3d oryginalnych pism \u015bw. Maksymiliana przechowywanych jest kilka notes\u00f3w, w kt\u00f3rych \u015bw. Maksymilian od dnia \u015bwi\u0119ce\u0144 kap\u0142a\u0144skich 28.04.1918 a\u017c do dnia aresztowania 17.02.1941 notowa\u0142 ka\u017cd\u0105 odprawian\u0105 msz\u0119 \u015bwi\u0119t\u0105. Jest to bardzo dziwne, ale i znamienne. Dziwne, gdy\u017c znaj\u0105c \u017cycie i dzia\u0142alno\u015b\u0107 \u015bw. Maksymiliana, wiemy, \u017ce du\u017co pracowa\u0142, podr\u00f3\u017cowa\u0142, a mimo to ka\u017cdego dnia po\u015bwi\u0119ca\u0142 czas, by zapisywa\u0107 w swoim notesie intencj\u0119 odprawionej mszy \u015bwi\u0119tej, miejscowo\u015b\u0107 i na dodatek przy jakim o\u0142tarzu by\u0142a ona celebrowana. \u015awiadczy to o tym, jak wa\u017cne miejsce zajmowa\u0142a ka\u017cda Eucharystia w jego \u017cyciu. Maksymilian przez swoj\u0105 kap\u0142a\u0144sk\u0105 pos\u0142ug\u0119, zanurzaj\u0105c si\u0119 w tajemnic\u0119 sprawowanej Eucharystii, uczy\u0142 si\u0119 nie tylko by\u0107 kap\u0142anem katolickim, szafarzem sakrament\u00f3w, ale i \u201eszafarzem w\u0142asnego \u017cycia i w\u0142asnej \u015bmierci&#8221;. Wszak &#8211; jak przypomina nam Jan Pawe\u0142 II &#8211; \u201ecodziennie sprawowa\u0142 w spos\u00f3b sakramentalny tajemnic\u0119 odkupie\u0144czej \u015bmierci Chrystusa na krzy\u017cu. Cz\u0119sto te\u017c powtarza\u0142 te s\u0142owa psalmu: Czym si\u0119 Bogu odp\u0142ac\u0119 za wszystko, co mi wy\u015bwiadczy\u0142? Podnios\u0119 kielich zbawienia i wezw\u0119 imienia Pana (Ps 116, 12-13). Tak jest. Codziennie podnosi\u0142 ten kielich Nowego i Wiecznego Przymierza, w kt\u00f3rym pod postaci\u0105 wina Krew Odkupiciela zostaje sakramentalnie przelana na odpuszczenie grzech\u00f3w. Wraz z tajemnic\u0105 eucharystycznego kielicha dojrzewa\u0142a w nim owa godzina o\u015bwi\u0119cimskiej decyzji: Czy\u017c nie mam pi\u0107 kielicha, kt\u00f3ry mi poda\u0142 Ojciec? (J 18, 11). I wypi\u0142 &#8211; wypi\u0142 do dna ten kielich, aby za\u015bwiadczy\u0107 wobec \u015bwiata, \u017ce mi\u0142o\u015b\u0107 jest pot\u0119\u017cniejsza ni\u017c \u015bmier\u0107. \u015awiat potrzebuje tego \u015bwiadectwa, aby otrz\u0105sn\u0105\u0107 si\u0119 z wi\u0119z\u00f3w owej cywilizacji \u015bmierci, kt\u00f3ra w niekt\u00f3rych momentach wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci szczeg\u00f3lnie odstania swe gro\u017ane oblicze&#8221; (Homilia Jana Paw\u0142a II w Niepokalanowie, 18 czerwca 1983).<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>* * *<\/p>\n<p>Nie wszyscy mo\u017ce pami\u0119taj\u0105, ale uroczysta beatyfikacja o. Maksymiliana M. Kolbego zbieg\u0142a si\u0119 z obradami Synodu zwyczajnego Biskup\u00f3w na temat pos\u0142ugi kap\u0142a\u0144skiej. Jak rozwa\u017ca\u0142 \u015bwiadek tamtego wydarzenia, S\u0142uga Bo\u017cy kardyna\u0142 Stefan Wyszy\u0144ski, mo\u017cna ten temat \u201erozwija\u0107 we wspania\u0142ych traktatach De sacerdotio ministeria mo\u017cna pog\u0142\u0119bia\u0107 widzenie teologiczne naszego kap\u0142a\u0144stwa. Mo\u017cna zwyci\u0119sko pokonywa\u0107 i przezwyci\u0119\u017ca\u0107 obawy, jakie niekiedy s\u0105 podnoszone, kim my w\u0142a\u015bciwie jeste\u015bmy i czym jest nasze kap\u0142a\u0144stwo&#8221;. A przecie\u017c \u201ejak to ma wygl\u0105da\u0107 praktycznie, trzeba pokaza\u0107 na wzorach. Wzorzec taki obmy\u015bli\u0142a sama Opatrzno\u015b\u0107 Bo\u017ca&#8230; Po licznych przem\u00f3wieniach na auli konieczn\u0105 by\u0142o rzecz\u0105 pokaza\u0107 wz\u00f3r, jak ma wygl\u0105da\u0107 kap\u0142a\u0144stwo s\u0142u\u017cebne. Wzorem tym jest w\u0142a\u015bnie b\u0142. Maksymilian Maria Kolbe&#8230;&#8221; (z przem\u00f3wienia do duchowie\u0144stwa stolicy, Warszawa, 24.12.1971).<\/p>\n<p>Jak wtedy, tak i dzisiaj zastanawiamy si\u0119 nad nasz\u0105 \u015bwi\u0119t\u0105 pos\u0142ug\u0105, nad jej znaczeniem. Cz\u0119sto wylewamy \u0142zy nad niezrozumieniem tego sakramentu, nad naszym sprzeniewierzaniem si\u0119 jego godno\u015bci. Jak w\u00f3wczas, tak i teraz otrzymujemy znak z Nieba. Nie tyle pobo\u017cne s\u0142owa, ile tajemnic\u0119 i wielko\u015b\u0107 osoby kap\u0142ana katolickiego, kt\u00f3ry 100 lat temu przyj\u0105\u0142 \u015bwi\u0119cenia w stopniu prezbiteratu, m\u0119czennika mi\u0142o\u015bci, naszego wsp\u00f3\u0142brata \u015bw. Maksymiliana Marii Kolbego. Jak w\u00f3wczas beatyfikacja ojca Kolbego przeci\u0119ta wszystkie w\u0105tpliwo\u015bci na temat, jaki wz\u00f3r kap\u0142ana jest potrzebny na wsp\u00f3\u0142czesne czasy; jak wpisuj\u0105cy si\u0119 w Glori\u0119 Berniniego wizerunek ojca Maksymiliana wyja\u015bni\u0142 biskupom \u015bwiata zgromadzonym w Bazylice \u015bw. Piotra, na czym polega bycie kaptanem katolickim; tak, mam nadziej\u0119, \u017ce i w tym roku prze\u017cywany Jubileusz rozproszy ciemne chmury gromadz\u0105ce si\u0119 nad nasz\u0105 pos\u0142ug\u0105 i o\u015bwieci swoim promieniuj\u0105cym i zawsze aktualnym przyk\u0142adem.<\/p>\n<p>Niech \u015bwiadectwo ojca Maksymiliana b\u0119dzie dla nas pomoc\u0105 w prze\u017cywaniu naszego kap\u0142a\u0144stwa. Niech pomo\u017ce nam doceni\u0107 otrzymany dar kap\u0142a\u0144stwa i poucza nas, jak je prze\u017cywa\u0107 sercem dobrego pasterza: walecznego, maksymalnie, bez granic kochaj\u0105cego, gotowego oddawa\u0107 \u017cycie za braci nam powierzonych.<\/p>\n<p>o. Wies\u0142aw Pyzio<\/p>\n<p>Prowincja\u0142<\/p>\n<p>Warszawa, 18 kwietnia 2018<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>List do Braci z okazji 100. Rocznicy \u015bwi\u0119ce\u0144 kap\u0142a\u0144skich \u015bw. Maksymiliana M. Kolbego (28.04.1918 &#8211; 28.04.2018) B\u00d3G OBJAWIA SI\u0118 W PASTERZU, KT\u00d3RY ODDAJE SWOJE \u017bYCIE Drodzy Bracia. \u201eMy nie mo\u017cemy nie m\u00f3wi\u0107 tego, co\u015bmy widzieli i s\u0142yszeli&#8221; (Dz 4,20) &#8211; jak echo w tym paschalnym okresie powraca do nas odwa\u017cna odpowied\u017a Piotra i Jana, postawionych [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7729,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[15,56],"tags":[],"class_list":["post-7736","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-news","category-z-zycia-prowincji"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.franciszkanie-warszawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7736","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.franciszkanie-warszawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.franciszkanie-warszawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.franciszkanie-warszawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.franciszkanie-warszawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7736"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.franciszkanie-warszawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7736\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.franciszkanie-warszawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/7729"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.franciszkanie-warszawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7736"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.franciszkanie-warszawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7736"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.franciszkanie-warszawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7736"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}